Up

unitedcyclists

Myślisz Majorka i masz przed oczami bajeczną plażę z palmami, czujesz smak hiszpańskiego czerwonego wina i słyszysz terkotanie kasety w szosie…. Powtarzane przez nas niczym mantra: „bo czego więcej do szczęścia trzeba“ rzeczywiście dudniło w żyłach..
Mając 17 lat zwiałam z domu na motocyklu do Chorwacji. Wywiało mnie aż na KRK. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że dojechaliśmy tam na czerwonym diable – Suzuki GSX-R750. To był mój pierwszy raz, kiedy na 2,5 tygodnia musiałam się spakować w jedną, jedyną sakwę motocyklową na bak.

LADAKH HIGHWAY

by 18 sierpnia 2016 HIMALAJE 1

Pamiętam tą rozmowę, kiedy byliśmy jeszcze na Saharze. Umęczona słońcem, zakurzona, brudna ale i szczęśliwa spytałam; „Jacek, myślisz, że dam radę, że mogę jechać w Himalaje ?”.
Są takie momenty kiedy nie myjemy się kilka dni, ale przychodzą również takie kiedy możemy pozwolić sobie na chwilę relaksu. Na każdej wyprawie wygląda to inaczej, bo każdy kraj kryje coś innego. Każdy ma coś do zaoferowania.